Park Narodowy Patvinsuo znajdziecie na dalekim wschodzie, w samym sercu Karelii. Daleko od cywilizacji, na bezkresnych torfowiskach można usłyszeć ciszę. To jedno z najbardziej pierwotnych miejsc w całym kraju. Jest to raj dla osób poszukujących kontaktu z naturą, wielbicieli dzikiej przyrody i rozległych mokradeł.
Patvinsuo leży w Północnej Karelii, około 90km na wschód od Joensuu. Najłatwiej dojechać tu samochodem, park nie jest obsługiwany przez linie autobusowe. Dojazd jest utrudniony przez poruszanie się drogami szutrowymi. Jest tu też problem z zasięgiem telefonicznym.
Park jest dostępny całorocznie- zimą oferuje trasy na narty biegowe. Na terenie parku można biwakować w wyznaczonych miejscach, korzystać z darmowych schronów i miejsc ogniskowych. W jeziorze Suomanjarvi można pływać.
Luontopolku
Szlak znajdziecie w północno-zachodniej części parku. Przy samym wejściu jest darmowy parking z toaletą. Trasa jest krótka- 3,3km, ale prawie w całości poprowadzona po kładkach. Bagno w maju było z dość wysokim stanem wody, więc naprawdę robi wrażenie. Na ścieżce nie spotkaliśmy nikogo. Mniej więcej w połowie jest wysepka, na której zamontowano drewniany podest widokowy. Wrócić do auta można albo szutrową ścieżką albo przedłużeniem szlaku przez las. My wybraliśmy szuter.









Do wieży widokowej szlakiem Susitaival
Przy jeziorze Suomajarvi znajduje się świetny parking, niestety z zakazem spania. Znajdziecie tu plażę, miejsce do grillowania i toaletę. Po drugiej stronie szutrowej drogi jest wejście na szlak Susitaival. Niestety nie jest on po okręgu, a po ponad 3ech km znika kładka i dalej trzeba iść przez bagno. Jednak do samej wieży widokowej dojdziecie po kładkach. Co prawda w jedną stronę to 3,3km, ale zdecydowanie warto. Niewiele jest szlaków w Europie gdzie możemy wejść w torfowisko tak daleko i nie pomoczyć sobie butów 🙂
My niestety trafiliśmy na wymianę drewnianych podkładów i trochę psuło to „magię” przejścia, ale i tak zdecydowanie warto. Jeżeli idziecie z psem, to dość trudno jest się mijać. Trasa jest wąska, nawet dwie osoby mogą mieć problem, więc z psiakami robi się dość kłopotliwie.
Widoki na pewno będą niezapomniane. Pustka, niewiele skarłowaciałych sosen, dopiero sama wieża widokowa jest na większej wyspie. Jak dla mnie, jedno z ciekawszych przeżyć.
Park Narodowy Patvinsuo to jedyne w swoim rodzaju miejsce.









Jeżeli fascynują Cię szlaki po bagnach to koniecznie zajrzyj do:
Estonia Park Narodowy Soomaa, Park Narodowy Lahemaa
Łotwa Park Narodowy Kemeri
Polska Ścieżki Poleskiego Parku Narodowego Carska Droga- krótkie szlaki piesze
Przejście szlaków znajdziecie również w filmie na YT!
Podobał Ci się artykuł? Przydał się? Daj znać i postaw kawę!